Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 kwietnia 2013

Lekka zupa z pieczarek i cukinii

Lekka zupa z pieczarek i cukinii. Wymaga minimalnego nakładu pracy. Delikatna, aromatyczna i chuda. Idealna na wiosenny obiad. 

Lekka zupa z pieczarek i cukinii





200g pieczarek brunatnych
200 g udźca z indyka
200 g cukinii
sól
pieprz
mielona ostra papryka
zielona pietruszka
1 łyżka oleju
1 cebula biała










- W garnku rozgrzewamy olej. Mięso kroimy na dość dużą kostkę. Wrzucamy na rozgrzany tłuszcz, doprawiamy pieprzem i solą. Smażymy aż się zrumieni. 
- W tym czasie kroimy w kostkę cebulę, pieczarki na ćwiartki, cukinię w większą kostkę. 
- Do zrumienionego mięsa dokładamy cebulę, odrobinę solimy i przyprawiamy łyżeczką ostrej papryki w proszku. Po chwili dokładamy pieczarki i dusimy do momentu, w którym puszczą sok. Wtedy dodajemy cukinię. Całość chwilę razem podgrzewamy, a następnie zalewamy 1 i 1/2 l gorącej wody. Zostawiamy na małym ogniu na około godzinę. 
- Po godzinie próbujemy zupę i doprawiamy ją do smaku. 
- Podajemy gorącą, posypaną natką pietruszki. 

Smacznego:)

Lekka zupa z pieczarek i cukinii

Lekka zupa z pieczarek i cukinii

Przepis bierze udział w akcji Pieczarkowy Tydzień 2013 u Mopsa w kuchni.

piątek, 5 kwietnia 2013

Pomidorowy krem z bazyliowymi pulpecikami

Delikatny krem z przetworzonych pomidorów i bulionu drobiowo warzywnego. Delikatny rosół i aromatyczne przyprawy - pietruszka, czosnek i bazylia. Do tego smażone pulpeciki z mięsa wieprzowego z dodatkiem świeżej bazylii, czosnku i chilli. Wszystko zwieńczone znakomitą oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia i świeżą bazylią.  Opcjonalnie można podać z grzankami czosnkowymi. 

Pomidorowy krem z bazyliowymi pulpecikami

3 marchewki

2 pietruszki
1 seler
1 por
1 natka pietruszki
1 korpus kurczaka bez piersi lub 3/4 kg porcji rosołowych
350 g koncentratu pomidorowego 30 %
400 g karkówki wieprzowej
1 jajko
3 łyżki wody
1 łyżka bułki tartej
1 ząbek czosnku
1 małe chilli
1 cebula
10 listków świeżej bazylii
sól
świeżo mielony pieprz
kilka łyżek oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia



- Warzywa obieramy, płuczemy i wkładamy do garnka razem z natką pietruszki. Kurczaka dokładanie myjemy i wkładamy do tego samego garnka, co warzywa. Wszystko zalewamy zimną wodą i wstawiamy na mały gaz. Gotujemy około 2-3 godzin. Wywar będzie lepszy, jeżeli się nie zagotuje, dlatego warto go co jakiś czas sprawdzać. Pod koniec gotowania doprawiamy go solą.
- Z ugotowanego wywaru wyciągamy kurczaka i natkę pietruszki. Do pozostałych warzyw dodajemy koncentrat pomidorowy i wszystko razem miksujemy na gładki krem. Zostawiamy na ogniu i do kremu dodajemy liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego, starty 1 ząbek czosnku. Doprawiamy pieprzem i solą do smaku. Gotujemy około 1/2 godziny. 
- Karkówkę mielimy, dodajemy do niej jajko, sól, 1 ząbek czosnku (posiekany), chilli (posiekane), cebulę (pokrojoną w drobną kostkę),  3 łyżki wody i łyżkę bułki tartej. Na koniec dosypujemy posiekane listki bazylii. Wszystko wyrabiamy na gładką masę. Odstawiamy do lodówki na pół godziny. 
- Rozgrzewamy patelnię i z masy lepimy pulpeciki, smażymy na wolnym ogniu, aż się zrumienią z obu stron. 
- Na talerz wlewamy gęsty krem pomidorowy i układamy kilka pulpecików. Całość podlewamy odrobiną oliwy z oliwek i dekorujemy świeżą bazylią. 

Smacznego:)
Pomidorowy krem z bazyliowymi pulpecikami

Pomidorowy krem z bazyliowymi pulpecikami

Pomidorowy krem z bazyliowymi pulpecikami

poniedziałek, 18 marca 2013

Domowy rosół z lanymi kluskami z mąki razowej

Rosół pełny smaku warzyw i mięsa, z bardzo wyraźnym aromatem chilli i czosnku. Trochę ostrości, którą dzieli się z wywarem suszona papryczka i odrobinę słodyczy jaką daje gotowany czosnek. Jak w każdym rosole, magia dzieje się sama, wystarczy w odpowiedniej kolejności wszystko dodać i pozwolić się temu długo, długo gotować. Ze składników, które podaję powinno wyjść 2 - 3 litry dobrego rosołu. Rosół najlepiej smakuje z zacierkami. Ja wypróbowałam te z mąki razowej i nie odbiegają smakiem, ani konsystencją od tych z mąki pszennej, a są o wiele zdrowsze, więc polecam.

Rosół

3-4 marchewki
2 pietruszki
kawałek kapusty włoskiej lub pekińskiej
1 por
1 seler
1 łyżka suszonego lubczyku lub garść świeżego
300 g mięsa z kurczaka (udka, skrzydełka)
300 g wołowiny na rosół (szponder)
2 suszone papryczki chilli
pół główki czosnku
sól około 2 łyżek
świeżo mielony pieprz około 1 łyżeczki

kluski lane

2 jajka
120 g mąki pszennej razowej
szczypta soli




- dokładnie płuczemy mięso i zalewamy je zimną wodą, nie solimy, tylko wstawiamy na malutki gaz i gotujemy około 1 i 1/2 godziny
- w tym czasie obieramy wszystkie warzywa, dzielimy na mniejsze części, jeśli istnieje taka konieczność
- po 1 i 1/2 godziny do mięsa dokładamy wszystkie warzywa, a 20 minut później wszystko solimy, nadal gotujemy na bardzo wolnym ogniu
- co jakiś czas sprawdzamy, czy warzywa zmiękły, w momencie kiedy będą już na wpół miękkie dokładamy chilli i przekrojone na pół ząbki czosnku (nie ma sensu ich miażdży, ścierać itp. i tak oddadzą swój smak, a łatwiej będzie można je z rosołu wyciągnąć)
- pozostawiamy na gazie jeszcze około 1 godziny
- na koniec próbujemy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku
- przecedzamy i podajemy z lanym kluseczkami

Tuż przed końcem gotowania rosołu warto przygotować zacierki. Odlewamy w tym celu kilka chochelek rosołu do rondelka. Jajka łączymy z solą i mąką na jednolitą masę, a następnie widelcem lub nożem ściągamy z miski malutkie kluseczki. Trzeba pamiętać, że ścinają się błyskawicznie, a jak za długo będą w wodzie to się rozpadną, więc lepiej podzielić ich gotowanie na kilka partii. 

Rosół wyśmienicie smakuje w towarzystwie marchewki i zielonego szczypiorku lub pietruszki.

Smacznego:)

Rosół

 

środa, 6 marca 2013

Odchudzony kapuśniak z miodem

Kapuśniak to jedna z tych zup, która większości kojarzy się z tłustymi żeberkami, rozpadającą się kiszoną kapustą i ociekającą masłem zasmażką - nic bardziej mylnego! Mój kapuśniak jest lekki, chudy i pełen smaku. Kapusta w nim się nie rozgotowuje, a warzywa są aromatyczne. Czas odczarować kapuśniak! Wykorzystanie dobrej jakości wędzonej kiełbasy pozwoli nam ograniczyć ilość tłuszczu i żadne oka nie będą nas straszyć. W mojej wersji kapuśniak jest nie tylko kwaśny, ale i ostry.



odchudzony kapuśniak


 
2 marchewki
1 pietruszka
1 mały seler
1 por
1 cebula
250 g kapusty kiszonej
2 łyżki miodu
2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1 liść laurowy
3 ziela angielskie
250 g kiełbasy polskiej wędzonej










- na dobry początek musimy zagotować około 3 litrów wody (nie solimy jej)
- do gotującej wody wkładamy pokrojoną kiełbasę polską wędzoną, pozwalamy jej się sparzyć, gdy kiełbasa się zetnie wyciągamy ją z garnka
- do wody dodajemy wszystkie obrane warzywa (oprócz kiszonej kapusty)
- warzywa gotujemy na wolnym ogniu przez około 40 minut
- po 40 minutach wyciągamy wszystkie warzywa, a do wody wkładamy poszatkowaną kiszoną kapustę, liść laurowy i ziele angielskie i gotujemy około 20 - 25 minut
- w tym czasie możemy pokroić warzywa w drobną kostkę
- po 20 minutach do kapusty wkładamy wszystkie warzywa, kiełbasę, doprawiamy miodem i ostrą papryką w proszku, gotujemy jeszcze 10 minut
- na koniec zalecam spróbować, na żadnym etapie zupa nie była solona (słona kiełbasa i kapusta), więc może jej odrobinę brakować, warto doprawić zupę po swojemu

Dla tych, którzy nie wyobrażają sobie zupy bez ziemniaków, proponuję ugotować kilka sztuk w osobnym garnku. 

Smacznego:)

odchudzony kapuśniak

odchudzony kapuśniak