Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

Ice tea

W upały kawa przegrywa u mnie z herbatą. Oczywiście uwielbiam mrożoną kawę, ale jest ona pysznym deserem. Choć muszę się przyznać, że poranne affogato stało się już rytuałem. Ale wracając do mocnej, kwaśnej i zimnej herbaty. Orzeźwiająca, pobudzająca i bardzo cytrynowa - taka musi być. Liście mięty obowiązkowo, ale tylko przy zaparzaniu. Spróbujcie i niech ochłoda będzie z wami. 



Składniki:

10 listków świeżej mięty
300 ml  wrzątku
700 ml zimnej wody
1 cytryna
1 limonka
2 łyżki cukru lub miodu
4-5 torebek czarnej herbaty



Przepis:

- We wrzątku zaparzamy herbatę wraz z liśćmi mięty. Doprawiamy cukrem lub miodem i dokładnie mieszamy. Odcedzamy miętę i herbatę. Następnie dolewamy zimnej wody do naparu. 
 - Cytrynę i limonkę kroimy w grube plastry lub większe cząstki. Dodajemy do herbaty.  Dokładnie mieszamy lekko wyciskając z owoców sok. 
- Podajemy z dużą ilością lodu. 

Smacznego :) 


czwartek, 18 czerwca 2015

Truskawkowe semifreddo

Nie dorobiłam się maszynki do lodów. Ubolewam nad tym strasznie, ale jakoś mi nigdy nie po drodze do RTV AGD. Z resztą wybór maszynek duży, czasu mało na znalezienie idealnej. A bez idealnej się nie obejdzie. Ale znalazłam sposób na domowe lody bez maszynki i bez cogodzinnych rytuałów z wyjmowanie lodów z zamrażalnika i miksowaniem ich. Semifreddo - pół zamrożone. Lody, które w naturze swej mogą być w połowie rozmrożone (zamrożone), w konsystencji wcale nie aksamitne, za to w smaku wyśmienite. Pracy wymagają niewiele, a radości dają mnóstwo. Można je podawać jako roladę lodową i wtedy kroić na plasterki, albo serwować w kulkach i wtedy niczym nie odbiegają od tradycyjnych lodów. Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Jeżeli lody zrobimy sami, to z całą pewnością mamy kontrolę nad składem, ilością cukru i stosunkiem owoców do reszty składników. Polecam leniuchom i lodopożaraczom. Oczywiście nie sposób było w sezonie truskawkowym zrobić innego semifreddo jak właśnie truskawkowe, ale mam nadzieję, że truskawki się wam jeszcze nie przejadły i pokochacie tę formę lodów. 




Truskawkowe semifreddo



Składniki:

200 ml śmietanki 36 %
1 jajko
1 szkl cukru pudru
kilka miętowych bez
500 g truskawek


Truskawkowe semifreddo

Truskawkowe semifreddo

Przepis:

- Kremówkę ubijamy na sztywno. Całe jajko ubijamy na puszystą pianę wraz z cukrem. Truskawki płuczemy i miksujemy na niezbyt gładką masę. Wszystkie składniki ze sobą łączymy za pomocą łyżki - delikatnie mieszając. Na koniec wkruszamy bezę i jeszcze raz dokładnie mieszamy. Wylewamy do keksówki wyłożonej folią spożywczą lub silikonowej formy. Mrozimy przez 4-5 godzin. Jeżeli z porcji nam zostanie możemy śmiało przechowywać semifreddo, pamiętając jednak o tym, aby je wyjąć co najmniej 20 minut przed podaniem. 

Smacznego :)


Truskawkowe semifreddo

Truskawkowe semifreddo
Akcja lodowa 2015



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Lemoniada truskawkowa

Nareszcie przyszło dłuuugo wyczekiwane słońce. I od razu dało się we znaki. Upał i skwar sprzyjają kąpielom w jeziorach, ale i piciu lemoniady. Tą tradycyjną czasami zastępują lemoniadą truskawkową. Szczególnie wtedy, gdy truskawkowy sezon w pełni i wystarczy zejść z tarasu, by cieszyć się czerwoną słodyczą. Wymaga niewiele więcej pracy, za to efekt piorunujący. Lemoniada truskawkowa znajduje swoich wielbicieli zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci. 

Lemoniada truskawkowa


Składniki:

1 litr wody
1 cytryna
500 g truskawek
1 łyżka miodu
świeża mięta

Przepis:

- Truskawki dokładnie myjemy, obieramy i miksujemy na gładką masę. Przecieramy przez sitko. 
- Cytrynę kroimy na pół. Z jednej połowy wyciskamy sok, drugą kroimy na plasterki. 
- W wodzie rozpuszczamy miód.
- Do dzbanka wlewamy sok z truskawek, sok z cytryny oraz wodę. Dokładamy świeże gałązki mięty oraz plasterki cytryny. Dokładamy kostki lodu i gotowe. 

Smacznego orzeźwienia :)

Lemoniada truskawkowa

sobota, 28 marca 2015

Mazurek czekolado - miętowy

Święta bez mazurka to nie święta, a ciasto bez czekolady i mięty to nie ciasto. Więc nie mogło stać się inaczej. Mamy mazurka z czekoladowo miętowym wypełnieniem. Dla mnie pychota pychota pychota. Musicie koniecznie spróbować. 




Składniki:

120 g masła
350 g mąki pszennej
100 g cukru
2 jajka
2 łyżki śmietany 18 %
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru
300 ml mleka kondensowanego
100 g czekolady gorzkiej 65 %
3 łyżki kakao
100 g miętowych landrynek


Przepis:

- Z masła, mąki, cukru, jajek, śmietany i proszku do pieczenia zagniatamy ciasto. Kiedy składniki się połączą lepimy kulkę i wkładamy ją na kilka godzin do lodówki.
- Na patelni równomiernie rozsypujemy cukier i ustawiamy na małym ogniu. Nie mieszamy. Czekamy aż cały się równomiernie rozpuści. W tym czasie w drugim rondelku podgrzewamy mleko z kakao. Kiedy cukier się rozpuści, a mleko podgrzeje, delikatnie i powoli wlewamy mleko do rozpuszczonego cukru cały czas mieszając. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę czekoladę i na małym ogniu redukujemy do 1/3 objętości. Następnie studzimy. 
- Ciastem wykładamy foremkę do pieczenia. Układamy na cieście papier do pieczenia i obciążamy go suchą fasolą. Pieczemy przez 15 minut w temp. 180 C. Następnie ściągamy papier i obciążenie i dopiekamy jeszcze przez 5-7 minut.Wyciągamy z piekarnika i studzimy. 
- Landrynki bardzo drobno kruszymy. Połowę dosypujemy do masy czekoladowej i dokładnie mieszamy. Masę wylewamy na wystudzony spód, wkładamy do lodówki na całą noc. Po wyjęciu posypujemy drugą połową pokruszonych landrynek. 

Smacznego :)


piątek, 31 maja 2013

Grillowana papryka z fetą i miętowym sosem

Na grillu nie tylko mięso pysznie się smaży. Ja dziś polecam żółtą paprykę z serem feta i sosem miętowym. Delikatna papryka o słodkim smaku, słona feta, ostry i wyrazisty sos na bazie oliwy z oliwek, octu balsamicznego i świeżej mięty.

Grillowana papryka z fetą i miętowym sosem






1 żółtka papryka
100 g sera feta
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu balsamicznego
szczypta soli
2 ząbki czosnku
garść świeżej mięty












- Paprykę dokładnie myjemy i kroimy na części. Układamy na grillu na niewielkim ogniu i smażymy, do momentu w którym złapie lekki brązowy kolor.
- Fetę kroimy w plasterki i układamy na ugrillowanej papryce.
- W miseczce mieszamy oliwę z oliwek i ocet balsamiczny, dodajemy do nich przeciśnięte przez prasę ząbki czosnku i posiekaną drobno miętę. Wszystko odrobinę soli.
- Gotowym sosem podlewamy wciąż ciepłe papryki.

Smacznego:)

Grillowana papryka z fetą i miętowym sosem

czwartek, 16 maja 2013

Halibut w maśle miętowym

Halibut - samo zdrowie, a do niego masło pietruszkowo-miętowe, z delikatną nutą młodego czosnku i limonki. Ryba pieczona w papilotach zachowuje swoją zwartą konsystencję i nie absorbuje dodatkowego tłuszczu.


Halibut w maśle miętowym





1 kg fileta z  halibuta
6 łyżek masła
1/2 pęczka pietruszki
10 listków świeżej mięty
szczypta soli
pół limonki
papier do pieczenia














- Rybę dzielimy na 6-7 cm kawałki i delikatnie doprawiamy solą.
- Siekamy pietruszkę, mięte oraz czosnek i dodajemy do masła.
- Masło doprawiamy solą i sokiem z limonki.
- Z papieru wykrawamy kawałki wielkości trzech kawałków ryby.
- Każdy kawałek ryby układamy na papierze i kładziemy na wierzch łyżkę masła. Pakunek szczelnie zawijamy.
- Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp. 170 C i pieczemy około 10 minut.

Smacznego:)

Halibut w maśle miętowym

niedziela, 28 kwietnia 2013

Lody śmietankowo-miętowe z białymi michałkami

Cudownie delikatne lody. Przygotowywane w domu, bez konserwantów. Smakują niebiańsko, są odpowiednio słodkie i dzięki mięcie orzeźwiające. Białe michałki dodają im odrobiny charakteru i kontrastują z gładką strukturą lodów. Coś w sam raz dla łasuchów.

Lody śmietankowo-miętowe







300 ml śmietanki 30 %
3 łyżki cukru pudru
8 białych michałków
kilka łyżek syropu miętowego













- Śmietankę ubijamy na w miarę sztywną masę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.
- Michałki kroimy na średniej wielkości kostkę.
- Ubitą śmietanę mieszamy z michałkami, a następnie wlewamy syrop miętowy i delikatnie mieszamy, ale nie na jednolitą masę. Fajnie wyglądają, kiedy widać mieszające się kolory.
- Masę wykładamy do naczyń i mrozimy pod przykryciem przez kilka godzin.

Jeżeli lody zostawimy w zamrażarce na dłużej niż kilka godzin, to warto je wyciągnąć 15 minut przed podaniem. Będą o niebo delikatniejsze. Nie jest to konieczne kiedy mrozimy je w pojemnikach do lodów na patyku.

Smacznego:)

Lody śmietankowo-miętowe

Lody śmietankowo-miętowe