Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glutenfree. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glutenfree. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 lutego 2016

Tort ryżowo jabłkowy - wegański i bezglutenowy

Ryż z jabłkami to nie jest moje najlepsze wspomnienie z dzieciństwa. Nie cierpiałam cynamonu i może dlatego kojarzy mi się z udręką i męką. Ale dorosłam, zmądrzałam, smak ponoć też się zmienia i dziś już nie stronię od cynamonu, nie unikam jabłek,a ryż gotuję na mleku (to z kolei kojarzy mi się bardzo dobrze, uwielbiałam słodką zupę mleczną z ryżem). Dziś zamarzył mi się deser w kształcie tortu z nutą wanilii. Ryż ugotowałam na mleku sojowym, a do jabłek nie dodałam żadnego zagęstnika, wystarczyło je odpowiednio długo gotować, aby wyparowała znaczna część soku. Uważajcie też na mleko sojowe, nie kupujcie dosładzanym waniliowych napojów zwanych mlekiem. Po pierwsze drzemie w tym masa chemii, po drugie cukier zawarty w tym napoju zacznie się karmelizować i wszystko wam się przypali. Proporcje mleka i ryżu podaję na kubki, bo musi być dwa do jednego dla mleka. Mój kubek był jednak duży i zmieściło się w nim aż 300 g suchego ryżu.



Składniki:

6 dużych jabłek
6 łyżek syropu klonowego
szczypta cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
1 laska wanilii
1 kubek ryżu jaśminowego
2 kubki mleka ryżowego




Przepis:

- Jabłka obieramy ze skórki i ścieramy na tarce, doprawiamy cynamonem i gałką muszkatołową oraz ziarnami z 1/2 laski wanilii. Wstawiamy na gaz i gotujemy do momentu odparowania soku. Po zdjęciu z gazu dolewamy 3 łyżki syropu klonowego. Odstawiamy do wystygnięcia. 

- Do garnka przesypujemy ryż i dolewamy mleko sojowe. Dokładamy drugą połowę laski wanilii przeciętą wzdłuż na połowę. Gotujemy do momentu zawrzenia, po minucie wyłączamy gaz, przykrywamy i odstawiamy na 20 minut. W tym czasie ryż wchłonie cały płyn, będzie miękki i pyszny. Po 20 minutach dodajemy 3 łyżki syropu klonowego i dokładnie mieszamy. 

- Dno i boki tortownicy możemy wysmarować olejem kokosowym i wysypań mąką migdałową, ale nie ma takiej konieczności. 

- Ryż dzielimy równo na pół. Pierwszą część wykładamy na spód blaszki. Drugą warstwę stanowią jabłka i całość zamykamy warstwą ryżu. Torcik wstawiamy na 2-3 godziny do lodówki. 

Smacznego :) 

 

środa, 24 lutego 2016

Brownie na migdałach/ bezglutenowe

Migdałowe brownie powstało dziś po pierwsze dlatego, że moje dzieci uwielbiają ciacha czekoladowe, po drugie dlatego, że uwielbiają piec, po trzecie dlatego, że to wspaniale organizuje im czas, a skutkiem uboczny trzy trzech rzeczy zawsze jest czwarta - pyszne ciasto. W ramach bezglutenowego żywienie przypadło nam robić brownie z migdałami. Przepis ponoć Nigelli, ale już przez tyle rąk przeszedł, że jego źródło, choć pewne to zdaje mi się, że dość odległe. Co najważniejsze, wszystkie do tej pory wypróbowane brownie bez glutenu, miały jednak posmaku kurzu, a to nie :) Idealnie wilgotne z cudownie chrupiącą skórką i mocno, bardzo mocno czekoladowe - jak to brownie.





Składniki:

100 g gorzkiej czekolady
100 g cukru
4 jajka
70 g migdałów mielonych
100 g masła
skórka z 1/2 cytryny
sok z 1/2 cytryny


Przepis:

- Do mielonych migdałów, wbijamy jajka. Całość dokładnie mieszamy. 
- W rondelku topimy masło. Jeszcze ciepłe, choć nie gorące cienką strużką wlewamy do masy migdałowo jajecznej, dosypujemy cukier i mieszamy, a w garnuszku po maśle topimy czekoladę. 
- Rozpuszczoną czekoladę łączymy z pozostałymi składnikami. 
- Ścieramy skórkę z cytryny i wyciskamy sok, dolewamy do ciasta. 
- Piekarnik ustawiamy na temp 180 C bez termoobiegu i ciasto pieczemy przez 35 minut. 
- Podane składniki, temperatura i czas pieczenia przeznaczone są dla kwadratowej blaszki o wymiarach 22 x 22 cm.

Smacznego :) 


wtorek, 23 lutego 2016

Biała kasza gryczana z pieczarkami

Musiałam znaleźć sposób na kaszę. Mąż z całą stanowczością nie chciał zdetronizować ziemniaków, dzieci odmawiały z dużym naciskiem na nie. Ale nie ma takich rzeczy, których nie da się przemycić, podsunąć, zaczarować, sprawić aby smakowało. Powiem nawet więcej - cuda się zdarzają - teraz proszą o kaszę. Przed wami jednej z kilku przepisów na odczarowaną kaszę. Już niedługo więcej kaszowej magii. 


Składniki:

1 szklanka kaszy gryczanej nie prażonej
1 i 1/2 szklanki wody
15 - 20 pieczarek
 1 por
sól
1 łyżeczka curry
1 łyżka oleju 


Przepis:

- Kaszę gotujemy w osolonej wodzie. 
- Pieczarki obieramy, kroimy w plastry. Por myjemy i kroimy. 
- Na patelni rozgrzewamy olej, układamy por i smażymy chwilę, następnie dodajemy pieczarki. Doprawiamy solą i curry. Smażymy całość przez 7 - 10 minut. 
- Ugotowaną kaszę dokładamy do patelni i całość dokładnie mieszamy, chwilę razem podgrzewamy. 

Smacznego :) 

 

poniedziałek, 22 lutego 2016

Jaglane raffaello

Mania na kaszę jaglaną nie omija mnie szerokim łukiem. Dziś kolejny przepis na jaglane słodkości. Chyba jednak przemawia do mnie argument zdrowej słodyczy i jakoś tak, mam mniejsze wyrzuty sumienia jak sięgam po drugą jaglaną pralinę. Wersja kokosowa zdecydowanie dla tych, którzy lubią bardziej na słodko. W mojej wersji z odrobiną tahini i syropem klonowym zamiast miodu. Nie dodaję też oleju kokosowego. Pralinki mają zatem minimalną ilość tłuszczu. Przyznaję, jest trochę zabawy z obieraniem migdałów, ale zawsze możecie potraktować to jak zajęcie terapeutyczne - wymaga cierpliwości i skupienia. 



Składniki:

1 szklanka kaszy jaglanej
1 szklanka mleka kokosowego
1/2 szkl wody
1/2 szkl wiórków kokosowych
1 łyżka syropu klonowego
1 łyżka tahini


Przepis:

- Migdały zalewamy gorącą wodą i odstawiamy do namoczenia, następnie zdejmujemy skórkę.
- Kaszę jaglaną lekko prażymy, przelewamy wodą i wkładamy do garnka. Dolewamy mleko kokosowe i wodę, ustawiamy mały gaz i gotujemy do momentu wchłonięcia 3/4 płynu. Następnie wyłączamy gaz i zostawiamy pod przykryciem. Studzimy.
- Do wystudzonej kaszy dodajemy syrop klonowy i tahini. Całość miksujemy na w miarę gładką masę. Jeżeli wyda wam się zbyt luźna wstawcie ją na pół godziny do lodówki.
- Z masy formujemy kulki wielkości 3/4 orzecha włoskiego. W środek wkładamy 1 jeden migdał. Obtaczamy w wiórkach kokosowych i wkładamy na godzinę do lodówki. 

Smacznego :) 

 

niedziela, 21 lutego 2016

Orzechy w miodzie z chilli

To przepis dla wszystkim orzechopożeraczy, chrupomaniaków, fanów przegryzania, podgryzania i przekąsek - nie tylko tych przed telestworem. To przepis dla tych, którzy lubią słodko i ostro w tym samym czasie, dla tych którzy stronią od sklepowych przekąsek i chcą wiedzieć co akurat jedzą. To przepis zdecydowanie dla tych, co mają mało czasu, a jeszcze mniej chęci na pichcenie. Przygotowanie całości zajmuje mniej niż 10 minut, a można zrobić większą ilość i przechowywać. 

 


Składniki:

garść orzechów włoskich
garść orzechów ziemnych
garść orzechów pekan
garść nerkowców
garść orzechów makadamia

no dobra można wziąć 5 garści ulubionych orzechów, albo takich, jakie akurat mamy pod ręką

1 łyżeczka płatków chilli
1 duża łyżka miodu akacjowego
szczypta soli

Przepis:

- na suchą patelnię wsypujemy orzechy i na średnim ogniu prażymy je do momentu kiedy staną się lekko brązowe, 
- dosypujemy płatki chilli i sól, wszystko dokładnie mieszamy, wlewamy, równomiernie pokrywając orzechy, miód, całość dokładnie mieszamy i gasimy ogień, 
- dla odważnych można próbować od razy, ale wystarczy je chwilkę przestudzić i już odważnym nie trzeba być. 

Smacznego :) 

czwartek, 17 września 2015

Apple pie latte / Szarlotkowe latte

Kawa dobra jest i basta. Espresso o poranku, cappuccino z koleżanką, latte w ciepłym domu przy kominku. O ile espresso wcześnie rano ratuje życie, stawia cały świat na nogi, budzi wszelkie uśpione zdolności i chęci - w natłoku obowiązków nie ma ochoty na zbędne dodatki, to popołudniowe latte lubi być dopieszczane. W sumie robi się z tego latte deser, a nie kawa. Ale czy komuś to przeszkadza. W końcu po całym dniu na noga należy się nam chwila relaksu i błogostan deserowy.




Składniki:

4 łyżki musu jabłkowego
szczypta cynamonu
1 laska wanilii
podwójne espresso
mleko 3,2 %
100 ml kremówki
cukier muscovado



Przepis:

- Do musu jabłkowego dodajemy cynamon i ziarna wanilii. Dokładnie mieszamy i wykładamy mus na dno szklanek. Dociskamy lekko, aby nie było dziur. 
- Mleko lekko podgrzewamy i spieniamy. 
- Kremówkę ubijamy na sztywno.
- Do musu wlewamy spienione mleko, następnie espresso. Wierzch dekorujemy ubitą kremówką i posypujemy cukrem muscovado. 
- Oczywiście deser jemy łyżką, nabierają z każdej warstwy po troszeczkę.

Smacznego :)  

 

Mus jabłkowy

Jest mus, aby w domu był mus, jabłkowy mus. Mus jest, aby jabłka długo prażyć. Mus jest, aby się rozpadły i zagotowały, mus zawekować je w słoikach i schować na zimę. Później to już tylko mus szarlotki piec, naleśniki nadziewać, torty przekładać i do kaczki dodawać.



Składniki:

2 kilogramy jabłek (u mnie szara reneta)
1 szklanka cukru
1 szklanka wody
odrobina cierpliwości

Przepis:

- Jabłka dokładnie myjemy, osuszamy. Obieramy ze skórki. Pozbywamy się gniazd nasiennych. Miąższ kroimy w mniejsze kawałki. Jeżeli chcemy, aby mus był idealnie gładki, cząstki muszą być równe. Jeżeli natomiast chcemy od czasu do czasu poczuć jabłko w musie pokrójmy jabłko na różne kawałki. Większość się rozpadnie, ale część pozostanie wyczuwalna.
- Do garnka wkładamy jabłka oraz wlewamy wodę. Całość podgrzewamy do momentu rozpadnięcia się jabłek. Pod koniec na ostatnie 10 - 15 minut przed końcem prażenia dodajemy cukier i pozwalamy mu się rozpuścić.
- Jabłka przekładamy do wyparzonych słoików. Zagotowujemy przez 10-15 minut w garnku wypełnionym wodą do 3/4 wysokości słoika.

Smacznego :) 


poniedziałek, 14 września 2015

Schab w śliwkach

Z całą pewnością każdy z was, z własnej bądź z przymuszonej woli, próbował schabu ze śliwką. A czy próbowaliście kiedyś schabu w śliwkach. Pyszne, mięciutkie mięso, dojrzałe węgierki, cukier muscovado, ocet balsamiczny, świeży pieprz i szczypta soli. Spróbujcie koniecznie. Schab jest delikatny, słodkawy i pachnący jesienią. 





Składniki:

1 kg schabu wieprzowego
500 g  twardych węgierek
2 łyżki cukru muscovado
4 łyżki octu balsamicznego
sól
świeżo mielony pieprz
2 łyżki masła

Przepis:

- Schab dokładnie myjemy osuszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Wcieramy przyprawy i odstawiamy na co najmniej 1 godzinę. 
- Śliwki drylujemy. 
- W brytfance układamy schab, a dookoła śliwki. Zasypujemy cukrem oraz polewamy octem balsamicznym. Zawijamy folią aluminiową od góry i pieczemy przez 2 godziny w temperaturze 140 C. Na ostatnie 30 minut zdejmujemy folię i co 10 minut polewamy schab sokiem ze śliwek.
- Po upieczeniu wyciągamy schab i dajemy mu chwilę odpocząć. Śliwki wyciągamy, a pozostały sos zlewamy do rondelka. Doprowadzamy do wrzenia i dodajemy 2 łyżki masła. Mieszamy, aż masło się rozpuści, a sos lekko zgęstnieje.
- Schab kroimy na plastry i polewamy sosem. 

Smacznego :)

piątek, 11 września 2015

Zupa krem z kukurydzy

Przygotowanie tej zupy nie wymaga wiele czasu, można ją przygotować o każdej porze roku, ale najlepiej smakuje pod sam koniec lata. Jest bardzo rozgrzewająca, a na straganach wylegują się złociste kolby. 




Składniki:

3 kolby kukurydzy
1 l bulionu warzywnego
1 łyżka żółtej pasty curry

Przepis:

- Kolby gotujemy w nieosolonej wodzie do miękkości. Wyciągamy i nożem okrawamy ziarna. 
- Do bulionu wrzucamy kukurydzę, lekko podgrzewamy i doprawiamy pastą curry. Dokładnie miksujemy. Aby uzyskać lepszą konsystencję można przetrzeć krem przez sito, aby pozbyć się resztek łupinek. 

Smacznego :) 


poniedziałek, 7 września 2015

Jaglane gnocchi z bazylią

Uwielbiam kluski i kluseczki. Tradycyjne gnocchi z ziemniaków uwielbiam ponad wszystko, a ostatnio zakochałam się w gnocchi jaglanych. Podane z oliwą, przygotowane z bazylią. Pyszne i chyba trochę zdrowsze.




Składniki:

50 g kaszy jaglanej
250 ml wody
łyżeczka soli
garść świeżej bazylii
1/2 szkl mąki ziemniaczanej
oliwa z oliwek
1 łyżeczka masła

Przepis:

- Kaszę jaglaną płuczemy pod bieżącą wodą, przesypujemy do garnka i zalewamy wodą. Gotujemy pod przykryciem do miękkości. Miksujemy blenderem i studzimy. 
- Bazylię siekamy drobno. 
- Do zimnej kaszy jaglanej dosypujemy mąkę ziemniaczaną oraz bazylię, doprawiamy solą i wyrabiamy ciasto. Jeżeli ciasto będzie zbyt luźne należy dosypać mąki. 
- Na stolnicy z gotowego ciasta rolujemy wałeczki i wykrawamy małe kluski.
- Gnocchi wrzucamy na gotującą się wodę i delikatnie mieszamy. Gotujemy do momentu wypłynięcia. 
- Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła z łyżką oliwy, przekładamy na patelnię ugotowane gnocchi. Lekko podgrzewamy.
- Podajemy na ciepło z twardym dojrzałym serem. 


Smacznego :)



piątek, 4 września 2015

Gruszki w czerwonym winie

Skończyły się upały, a zaczęły zimnie poranki i wieczory. Zmienia się aura, więc i kuchnia się zmienia. Lody pochowały się głęboko w zamrażalnikach, orzeźwiające napoje ustąpiły miejsca ciepłej herbacie, a na drzewach dojrzewają gruszki. I choć przepis na gruszki w czerwonym winie wydaje się być bardziej zimowy niż jesienny, to gorąco wam polecam wypróbować go już teraz, póki gruszki są najsłodsze i możemy wybierać te ulubione. Do przepisu potrzebujemy dużych gruszek, o twardym miąższu. 



Składniki:

2- 3 gruszki
1 litr czerwonego wina
1 laska cynamonu
4-5 goździków
kardamon
gałka muszkatołowa
1 łyżka miodu

Przepis:

- Wino wlewamy do garnka, dodajemy przyprawy i lekko podgrzewamy.
- Gruszki obieramy ze skórki. Możemy zostawić je w całości lub podzielić na połówki i pozbyć się gniazd nasiennych.
- Do podgrzanego wina dokładamy gruszki i gotujemy około 1 godziny. Jeżeli chcemy, aby gruszki równomiernie wsiąknęły aromat należy je co jakiś czas przewracać. 

Smacznego :)


Gruszki zapiekane z serem blue, orzechami i miodem

Sezon gruszek w pełni, a sezon gruszkowy bez gruszek zapiekanych z serem blue, orzechami i miodem, to sezon stracony. Do przepisu należy wybrać w miarę duże gruszki i możliwie jak najbardziej twarde, ale dojrzałe - ich słodycz jest w tym przepisie bardzo ważna. Ser z niebieską pleśnią możecie wybrać dowolnie, sprawdzi się zarówno gorgonzola, lazur jak i inny wasz ulubiony. Miód wybrałam akacjowy. Ważne, aby był płynny i naturalny. 



Składniki:

1 duża gruszka
100 g sera blue
4-5 orzechów włoskich
2 łyżki miodu




Przepis:

- Gruszkę dokładnie myjemy, osuszamy, obieramy i kroimy na pół. Wydrążamy gniazda nasienne. 
- W gniazda nasienne układamy ser z dużą nawiązką, wtedy ładnie spłynie po bokach gruszki i pięknie się przyrumieni. Całość posypujemy orzechami i polewam miodem. 
- Zapiekamy pod grille o temp 180 C przez 10 minut. Jemy na ciepło, choć zawsze jedną połówkę chowam na zaś - wyśmienita do tostów z chleba żytniego. 

Smacznego :)


czwartek, 3 września 2015

Owocowa terrina

Któż nie lubi szybkich, prostych i smacznych deserów. A jeżeli dodamy do tego twarożek i mnóstwo, mnóstwo owoców to już lubić taki deser muszą nawet Ci, którzy deserów nie lubią wcale. Nie za słodki, bardzo owocowy i sprytnie szybki w przygotowaniu. Nie wymaga wielu składników, ani żadnej wprawy. Nie wymaga piekarnika, ubijaków i mieszadeł. Wystarczy czajnik z gorącą wodą i łyżka. Zapraszam serdecznie.





Składniki:

200 g malin
200 g jeżyn
200 g borówki amerykańskiej
250 g serka potrójnie zmielonego
1 galaretka malinowa
1 galaretka cytrynowa
50 g ciasteczek amaretti



Przepis:

- Owoce dokładnie czyścimy i pozbawiamy wszelkich niejadalnych części. Wkładamy do lodówki na godzinę, aby były mocno zimne.
- Przygotowujemy silikonową foremkę do keksu. 
- Zagotowujemy wodę i odmierzamy 2 razy po 100 ml. W jednej porcji rozpuszczamy galaretkę malinową, w drugiej cytrynową. 
- Do malinowej galaretki przekładamy owoce i delikatniej mieszając, obtaczamy wszystkie galaretką. Nie chodzi o to, aby galaretka przykryła owoce, ale aby je pokryła. Nie mieszamy zbyt długo i intensywnie, bo z malin zrobi się pacia. Pokryte galaretką owoce wykładamy na dno keksówki. 
- Drugą galaretkę mieszamy z serkiemi pokruszonymi lekko ciasteczkami. Całość wylewamy na owoce z galaretką, wkładamy do lodówki na co najmniej 1 godzinę. 
- Po ostudzeniu wyciągamy z formy silikonowej, powinno ładnie odchodzić od brzegów. Jeżeli tak się nie dzieje, można formę zanurzyć w ciepłej wodzie na kilka sekund. Wyciągamy w taki sposób, aby owoce znalazły się na górze. Dekorujemy owocami i jadalnymi kwiatami. 

Smacznego :) 


czwartek, 27 sierpnia 2015

Risotto z kurkami i serem bursztyn

Jak są kurki, to musi być i risotto. Aksamitne, maślane z nutą dojrzałego sera - tym razem bursztyn. Uwielbiam kurki, uwielbiam risotto i uwielbiam ser. I choć risotto uchodzi za pracochłonne danie, wymaga tylko 30 minut w kuchni i jest potrawą jednogarnkową, więc warto poświęcić mu tę chwilę. 




Składniki:

100 g ryżu arborio 
500 ml bulionu warzywnego
100 ml białego wina 
300 g kurek
50 g sera bursztyn
pieprz
2 łyżki masła
1 mała cebula



Przepis:

- Jedną łyżkę masła rozpuszczamy na patelni. Pokrojoną cebulę wkładamy na roztopione masło. Lekko solimy i czekamy aż się zeszkli. Następnie wsypujemy ryż i czekamy aż będzie przezroczysty. 
- Kolejno wlewamy na patelnię wino i czekamy, aż odparuje. Kiedy to nastąpi dolewamy 1 chochlkę bulionu. Czekamy aż się wchłonie. Dolewamy kolejną, ponownie czekamy i tak do momentu, kiedy skończy nam się płyn. 
- Na osobnej patelni rozgrzewamy drugą łyżkę masła. Wyczyszczone kurki przesmażamy wraz z odrobiną soli i pieprzu. Przesmażone kurki dodajemy do ryżu, a patelnię deglasujemy odrobiną bulionu i wlewamy do risotto. Kiedy ryż wchłonie cały płyn i będzie gotowy, wyłączamy gaz i dokładamy starty na drobnych oczkach ser bursztyn. Dokładnie mieszamy i podajemy na gorąco. Doprawiamy czarnym pieprzem. 

Smacznego :) 


sobota, 15 sierpnia 2015

Ice tea

W upały kawa przegrywa u mnie z herbatą. Oczywiście uwielbiam mrożoną kawę, ale jest ona pysznym deserem. Choć muszę się przyznać, że poranne affogato stało się już rytuałem. Ale wracając do mocnej, kwaśnej i zimnej herbaty. Orzeźwiająca, pobudzająca i bardzo cytrynowa - taka musi być. Liście mięty obowiązkowo, ale tylko przy zaparzaniu. Spróbujcie i niech ochłoda będzie z wami. 



Składniki:

10 listków świeżej mięty
300 ml  wrzątku
700 ml zimnej wody
1 cytryna
1 limonka
2 łyżki cukru lub miodu
4-5 torebek czarnej herbaty



Przepis:

- We wrzątku zaparzamy herbatę wraz z liśćmi mięty. Doprawiamy cukrem lub miodem i dokładnie mieszamy. Odcedzamy miętę i herbatę. Następnie dolewamy zimnej wody do naparu. 
 - Cytrynę i limonkę kroimy w grube plastry lub większe cząstki. Dodajemy do herbaty.  Dokładnie mieszamy lekko wyciskając z owoców sok. 
- Podajemy z dużą ilością lodu. 

Smacznego :) 


Klasyczna lemoniada

Przychodzi taki czas (czytaj żar, upał, skwar, gorączka), kiedy bez klasyki ani rusz. Musi być zimnie, kwaśno i słodko jednocześnie Orzeźwienie mocno pożądane. A cóż lepszego od klasycznej lemoniady. Zaopatrzcie się w dużo ilość cytryny i wody, a żaden upał wam  strasznym nie będzie. 



Składniki:

4 cytryny
1,5 litra wody
kostki lodu w dużej ilości
4 łyżki cukru lub 2 łyżki miodu



Przepis:

- Wodę dobrze schładzamy. To podstawa. Lemoniada musi być mroźna. 
- Cytryny dobrze szorujemy, wałkujemy, kroimy na pół i wyciskamy z nich sok do ostatniej kropli. 
- Do soku z cytryny dodajemy cukier lub miód. Rozpuszczamy go dokładnie. Następnie wlewamy do wysokiego dzbanka na napoje. Dolewamy wodę i dorzucamy kostki lodu. 
- Dla urozmaicenia polecam dodać listki mięty :)  


Smacznego :) 


piątek, 7 sierpnia 2015

Stir fry - wołowina z brokułami

Od kuchni wschodniej jestem uzależniona. Objawy typowe. Nie umiem bez niej żyć, jak tylko przez tydzień nie ma nic azjatyckiego w domu to wariuję, nie umiem obejść się już bez imbiru, czosnku, trawy cytrynowej, limonki, sosu sojowego, sosu rybnego, sosu ostrygowego, oleju sezamowego, makaronu soba, past curry, mleka kokosowego i wielu wielu innych rzeczach. A tym co uzależnia jest przede wszystkim wyrazisty smak, cudowne aromaty, ale przede wszystkim czas. Przygotowania dobrego dania w stylu azjatyckim nie wymaga godzinnych przygotowań, warzenia, duszenia i godzin w kuchni. Przygotowanie potrawy w stylu stir fry to chwila moment, tym łatwiejsza latem, że wybór warzyw ogromny i możemy sięga po co tylko mamy ochotę. Ja dziś wybrałam wołowinę i brokuły, ale dowolność w tym względzie jest wielka. Wystarczy odrobina wyobraźni, wok i 15 minut. 


Stir fry - wołowiną z brokułami


Składniki:

250 g mięsa wołowego
2 różyczki brokuła 
2 ząbki czosnku
1 chilli
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki mąki ryżowej
1 trawa cytrynowa
1 łyżeczka sosu ostrygowego
1 łyżeczka miodu
szczypta soli
1 łyżka octu ryżowego
sezam
1 łyżeczka olej sezamowy


Stir fry - wołowina z brokułami


Przepis:

- Wołowinę kroimy w bardzo cienkie paski. Posypujemy mąką ryżową i dokładnie mieszamy. 
- Czosnek i chilli siekamy drobno. Trawę cytrynową rozgniatamy i również bardzo drobno siekamy.
- Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Dodajemy czosnek, chilli, trawę cytrynową, a po chwili mięso. Smażymy je na złoty kolor. Następnie dolewamy sos sojowy, sos ostrygowy, ocet ryżowy, miód i 2 łyżki wody. Wszystko dusimy razem przez 10 minut, od czasu do czasu mieszając. 
- Różyczki brokuła dzielimy na mniejsze cząstki i dokładamy do woka na ostatnie 5 minut duszenia. Dokładnie wszystko mieszamy. 
- Na suchej patelni delikatnie podprażamy sezam. 
- Na talerzu podajemy wołowinę, a następnie posypujemy są sezamem. Smacznego. Można podać z ryżem lub makaron. 

Smacznego :) 

Stir fry - wołowina z brokułami

Sałatka z komosy ryżowej ze śliwką i miodowym łososiem

Kilka dni temu pisałam post o salsie śliwkowej. To na bazie tego przepisu powstała sałatka. Salsa okazała się tak dużym sukcesem, że postanowiłam przekuć ją w pełnoprawne danie, a nie tylko dodatek. Sałatkę można wykonać w wersji poniżej lub z kurczakiem usmażonym lub upieczonym z odrobiną miodu i soli, kurczaka można również zastąpić tofu. We wszystkich wersjach jest przepyszna. Polecam gorąco. Jeszcze tylko drobna uwaga śliwki najlepiej przed przygotowanie porządnie schłodzić. Będą fajnym orzeźwieniem przy lekko ciepłym łososiu.


Sałatka z komosy ryżowej ze śliwką i czerwoną cebulą


Składniki:

100 g komosy ryżowej
200 g świeżego łososia
1 łyżka miodu akacjowego
50 g twardych kwaskowatych śliwek
1 czerwona cebula
1 zielona ostra papryka (może być chilli)
1 łyżeczka miodu
2 łyżki oliwy GranFruttato
1 łyżeczka octu balsamicznego
sól
pieprz świeżo mielony
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta cukru
pęczek zielonej pietruszki


Sałatka z komosy ryżowej ze śliwką i czerwoną cebulą

Przepis:
 
- Łososia dokładnie czyścimy z ości i kroimy w kostkę 2x2 cm. Delikatnie smażymy na odrobinie oleju. Pod koniec lekko go solimy i polewamy miodem. Odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.
-Komosę dokładnie płuczemy. Gotujemy na wolnym ogniu w podwójnej objętości wody z odrobiną soli. Odcedzamy i lekko studzimy
- Czerwoną cebulę obieramy i kroimy w piórka. Zalewamy sokiem z cytryny i posypujemy szczyptą cukru. Dokładnie mieszamy i odstawiamy. 
- Śliwki dokładnie myjemy i drylujemy, kroimy na ćwiartki lub na mniejsze części, ale nie drobimy jej zbytnio.Lepiej smakuje jeżeli widać jej części i można ją ugryźć w trakcie jedzenia.
- W miseczce mieszamy oliwę z octem balsamicznym, posiekaną ostrą papryką, solą oraz pieprzem. 
- W misce mieszamy śliwki z odcedzoną czerwoną cebulą i sosem oraz komosą. Łososia układamy na wierzchu.
-   Pietruszkę siekamy bardzo drobno i dodajemy do sałatki.
 
Smacznego :) 

Sałatka z komosy ryżowej ze śliwką i czerwoną cebulą

P.S. na zdjęciach nie ma łososia, bo ktoś go zjadł zanim chwyciłam za aparat i tej sałatki też jakoś mało zostało. Ale nic to, ważne, że smakowało :)