Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieczywo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2016

Chleb pszenny na drożdżach

Macie tak, jak ja? Zapomniałam. Zapomniałam wymienić dowód i prawo jazdy, zapomniałam dowodu rejestracyjnego i gdzie wczoraj schowałam kluczyki od samochodu. Zapomniałam, do której otwarte jest przedszkole, o wizycie u dentysty, o raporcie miesięcznym, o nastawieniu budzika, o podłączeniu telefonu, o urodzinach szwagra i zapomniałam kupić chleb. Wszystko inne bywa mi wybaczone, ale brak chleba objawia się domową paniką. Lodówka może być pełna smakołyków, frykasów i cudów kulinarnych, ale nic to nie znaczy, kiedy w szafce brakuje chleba. Jak się uratować? Jak uratować rodzinę przed śmiercią głodową? Jak uniknąć kryzysu małżeńskiego? Trzeba chleb upiec:) Przepis bajecznie prosty, rozładowujący całodniowy (całotygodniowy, całoroczny) stres. Unoszący się w domu zapach świeżo pieczonego chleba do zera niweluje wszelkie napięcie, uspokaja i uszczęśliwia. Magiczna moc w tej wodzie i w tej mące. Korzystajcie z niej jak najczęściej. 




Składniki:

500 g mąki pszennej
200 ml mleka
30 g drożdży świeżych
sól
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka cukru
1 jajko




Przepis:
- Do miseczki wlewamy ciepłe (nie gorące) mleko. Dosypujemy cukier i odrobinę mąki, wkruszamy drożdże. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji, odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut. 
- Do dużej miski przesiewamy mąkę, dosypujemy sól i sodę, delikatnie mieszamy. 
- W drugiej misce mieszamy mleko i jajko. 
- Do suchych składników dolewamy mokre, dokładamy zaczyn i dobrze wyrabiamy. Na koniec dolewamy olej i dokładnie do wmasowujemy w ciasto. Zasypujemy od góry mąką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce. 
- Po godzinie wyciągamy ciasto z miski na blat podsypany mąką. Bijemy ciasto pięściami, uderzamy ciastem o blat, aby je odpowietrzyć. Formujemy zgrabny bochenek i układamy je na docelowej blaszce. Pozwalamy mu urosnąć jeszcze przez co najmniej 30 minut. 
- Piekarnik nagrzewamy do 200 C bez termoobiegu. Chleb sypiemy z wierzchu mąką i wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Chleb jeszcze wyrośnie w piekarniku. 
- Upieczony chleb studzimy na kratce. Oczywiście jeżeli da się go ostudzić, bo najlepiej jednak smakuje na ciepło :) Zwłaszcza ze świeżym masłem i odrobiną miodu. 

Smacznego :) 


niedziela, 21 czerwca 2015

Miodowe bułeczki śniadaniowe

Uwielbiam budzić dom zapachem świeżego pieczywa. Uwielbiam uśmiech moich dzieci, kiedy częstuję ich mięciutkimi drożdżowymi bułeczkami. Uwielbiam gościć moją rodzinę i podawać im te śliczne, wyrośnięte miodowe cuda. Sprawdzają się w każdej sytuacji i przy każdej okazji i smakują wszystkim. Są naprawdę delikatne, bardzo maślane i bardzo bardzo miodowe. Idealne dla łasuchów i małych podjadaczy. Świetne do kawy, albo do porannej herbaty z cytryną, towarzyszą nam podczas pikników i spotkań z przyjaciółmi. Wymagają odrobiny pracy i wiele serca oraz cierpliwości, ale warto im poświęcić chwilę. Odwdzięczają się po stokroć. 



Miodowe bułeczki śniadaniowe

Składniki:

50 g drożdży świeżych
1 szkl mleka
2 jajka
6 łyżek miodu akacjowego
3 szkl mąki pszennej
70 g masła

50 g masła schłodzonego
5 łyżek mąki pszennej
4 łyżki cukru


Miodowe bułeczki śniadaniowe

Miodowe bułeczki śniadaniowe


Przepis:

- Lekko podgrzewamy mleko, aby było ciepłe. Do mleka wkruszamy drożdże. Dodajemy 4 łyżki miodu i 1 łyżkę mąki. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na pół godziny. 

- Jajka roztrzepujemy z resztą miodu. Dolewamy je do wyrośniętego zaczynu. Dokładnie mieszamy. Następnie wsypujemy mąkę i wyrabiamy ciasto. Na koniec topimy i lekko studzimy masło. Dolewamy je do masy i wmasowujemy. Ciasto wstawiamy na całą noc do lodówki. Uwaga miskę, w której wstawiamy ciasto musi być większa - ciasto będzie w nocy rosło. 

- Rano wyciągamy ciasto i formujemy z niego małe kulki - wielkości piłki tenisowej i układamy luźno na blasze. 

- Z twardego masła, mąki i cukru wyrabiamy kruszonkę, rozcierając składniki między palcami. Masa musi uzyskać konsystencję mokrego piasku. Kruszonką posypujemy bułeczki. 

- Pieczemy je przez 25 minut w temperaturze 180 C 

Smacznego :)

Miodowe bułeczki śniadaniowe

środa, 14 stycznia 2015

Maślane bułeczki razowe

Uwielbiam domowe pieczywo, a maślane razowe bułeczki to wprost ubóstwiam. Są puszyste, zdecydowane w smaku i bardzo proste w przygotowaniu. Wymagają niewiele starać, a każde śniadanie potrafią przemienić w ucztę. Gorąco polecam. Dziś w wersji wytrawnej. 


Maślane bułeczki
razowe




300 g mąki pszennej typ 1850
100 g mąki pszennej typ 550
50 g drożdży świeżych
1 jajko
1/2 szkl mleka
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
pieprz
70 g masła
1/4 szkl wody
1 łyżeczka suszonego tymianku










- Z mleka, drożdży i dwóch łyżek mąki pszennej razowej przygotowujemy zaczyn. Ostawiamy go na 15 minut w ciepłe miejsce. 
- Wyrośnięty zaczyn wlewamy do miksera. Dosypujemy pozostałe mąki, dodajemy bardzo miękkie masło oraz szczyptę soli wraz z tymiankiem. Dolewamy wody. Wyrabiamy ciasto, które będzie odchodzić od ścianek. Jeżeli ciasto jest za rzadkie dosypcie mąki, jeśli zbyt twarde dolejcie wody.
- Wyrobione ciasto wykładamy na stolnicę oprószoną mąką i zagniatamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 20-30 minut. Musi podwoić swoją objętość.
- Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 części i z każdej formujemy kulkę. Smarujemy ją rozmąconym jajkiem, posypujemy grubą solą morską i potłuczonym kolorowym pieprzem bądź ulubionymi ziołami lub ziarnami.  
- Przygotowanie bułeczki odstawiamy na 15 minut, a następnie pieczemy w temp 180 C przez 20 minut. 

Smacznego:)

Maślane bułeczki
razowe

Maślane bułeczki
razowe

Maślane bułeczki
razowe

czwartek, 30 maja 2013

Bułeczki z siemieniem lnianym i suszoną żurawiną

Bardzo proste w wykonaniu, delikatne dzięki wyrabianiu ciasta na mleku i maśle. Chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku. Żurawina nadaje im odrobinę słodyczy, ale z powodzeniem polecam jako słony dodatek do śniadania. 

Bułeczki z siemieniem lnianym i suszoną żurawiną






500 g mąki pszennej
50 g drożdży świeżych
2 szkl mleka
łyżeczka cukru
spora szczypta soli
1/2 szkl siemienia lnianego
50 g suszonej żurawiny











- 1 szklankę mleka podgrzewamy z masłem, ale nie gotujemy (masło musi się rozpuścić). Do podgrzanego mleka dodajemy drożdże, cukier i łyżkę mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia.
- W osobnej misce mieszamy pozostałą mąkę, sól, siemię lniane i żurawinę. Dolewamy do niech wyrośnięty zaczyn i stopniowo pozostałe mleko.
- Wyrabiamy ciasto ręką. Będzie gotowe, gdy odejdzie od miski i ręki, a na jego powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza. 
- Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia. Tortownicę smarujemy masłem i wysypujemy odrobiną mąki. Z wyrośniętego ciasta lepimy kuleczki i układamy je obok siebie, ale nie ściśle - jeszcze urosną. Kiedy wyłożymy całą blachę odstawiamy ciasto do wyrośnięcia. 
- Wyrośnięte bułeczki pieczemy w temp 180 C przez około 30 minut. Przed włożeniem ich do piekarnika można je posmarować odrobiną masła i posypać siemieniem lnianym. 

Smacznego:)

Bułeczki z siemieniem lnianym i suszoną żurawiną

poniedziałek, 27 maja 2013

Chleb z ziarnami

Bardzo prosty w wykonaniu chleb na drożdżach i wodzie z mnóstwem ziaren i otrębów. Cudownie delikatny z chrupiącą grubą skórką. Pełen słonecznika, dyni i siemienia lnianego. Świeży przez co najmniej tydzień. Przepis przyniosła do rodziny moja ciocia. Sprawdza się od wielu lat i wszystkim smakuje. Z podanych proporcji wychodzą trzy bochenki.

Chleb z ziarnami





1 kg mąki pszennej
1 l wody
1 kostka drożdży
1/3 szkl siemienia lnianego
1/3 szkl słonecznika
1/3 szkl pestek dyni
1/2 szkl otrębów pszennych
1/2 szkl otrębów owsianych
2 łyżki soki
szczypta cukru








- Mieszamy w jednej misce szkl wody, kostkę drożdży, szczyptę cukru i łyżkę mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia. 
- W drugiej misce (zdecydowanie większej) mieszamy pozostałą mąkę, siemię lniane, słonecznik, dynię, otręby oraz sól.
- Wyrośnięty rozczyn wlewamy do suchych składników i dokładnie mieszamy dolewając pozostałą wodę. 
- Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
- Foremki - rynienki smarujemy tłuszczem i oprószamy mąką. Wlewamy w nie ciasto do połowy wysokości i odstawiamy do wyrośnięcia. Trzeba dać ciastu trochę czasu, bo w piekarniku już nie urośnie. 
- Wyrośnięte ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp 180 C i pieczemy przez około 1 h.
- Po upieczeniu od razu wyciągamy z foremek i zostawiamy do wystygnięcia. 

Smacznego:)

Chleb z ziarnami

piątek, 22 marca 2013

Chleb na piwie

Pyszny pszenny chleb na piwie. Chrupiący z zewnątrz i puszysty w środku. Bardzo prosty w przygotowaniu, nie wymaga zakwasu ani zaczynu z drożdży. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i ulubionym piwem... i w sumie gotowe! Przepis pochodzi z książki  "Tradycyjne pieczywo" E. Trojan. Niestety proporcje w niej podane nie pozwalają na wyrobienie gładkiego ciasta, dlatego odrobina moich modyfikacji.


Chleb na piwie



800 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli
3 łyżeczki cukru
3 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
500 ml piwa
2 łyżki roztopionego masła
olej do wysmarowania foremki













- Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem.
- Dolewamy piwo i wyrabiamy gładkie, lekkie ciasto, które odchodzi od rąk i miski.
- Ostawiamy na chwilę w ciepłe miejsce.
- Piekarnik rozgrzewamy do temp 180 C.
- Chleb układamy na blasze wysmarowanej olejem lub oliwą. Uformowany bochenek smarujemy roztopionym masłem (można posypać go ulubionymi ziołami lub grubą solą).
- Pieczemy przez około 1 godzinę.

Dobra wiadomość dla tych, którzy lubią ciepły chleb - przepis nie zawiera drożdży, więc bez większych konsekwencji dla naszego zdrowia można go jeść na ciepło.

Smacznego:) 

Chleb na piwie

czwartek, 21 lutego 2013

Razowe bułeczki nadziewane pieczarkami

Bułki z pieczarkami to jest to, co tygryski lubią najbardziej. Najpyszniejsze zdarzyło mi się jeść, ładnych parę lat temu, w Gorzowie Wielkopolskim. Słyszałam, że nadal można tam kupić bułkę z pieczarkami od Pani z okienka, która nic poza bułkami nie sprzedaje. Ale mimo wielkiego zaufania do Pań z okienka dziś robię bułki z pieczarkami sama i zapewniam was, że nie potrzeba do tego ani grama tłuszczu. 


Razowe bułeczki nadziewane pieczarkami



500 g pieczarek 
1 cebula
sól
600 g mąki razowej
50 g drożdży
1 szklanka mleka
1/2 szklanki wody
2 jajka
1 łyżeczka cukru
pieprz












Farsz:
- pieczarki płuczemy i obieramy następnie kroimy w drobną kostkę lub plasterki
- na patelnię wlewamy 1/4 szklanki wody i dokładamy pieczarki, solimy je i doprawiamy pieprzem
- gdy pieczarki zmiękną i puszczą sok dodajemy do niech posiekaną drobno cebulkę
- całość dusimy tak długo, aż woda odparuje z pieczarek


Ciasto:
- z drożdży, łyżeczki cukru, mleka i wody oraz łyżki mąki robimy zaczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia
- wyrośnięty zaczyn dodajemy do pozostałej części mąki, wymieszanej z jedną łyżką soli i wbijamy dwa całe jajka - wyrabiamy na gładkie ciasto, jeżeli będzie zbyt kleiste dodajemy mąki, jeżeli zbyt twarde podlewamy odrobiną mleka
- wyrobione ciasto odstawiamy do wyrośnięcia 
- gdy ciasto podwoi swoją objętość rozwałkowujemy je na grubość jednego centymetra i szklanką wycinamy okręgi
- na każdy okrąg nakładamy łyżkę farszu, zlepiamy jak pierogi, a następnie formujemy kulkę
- bułeczki układamy w tortownicy lub blaszce jedna przy drugiej
- przygotowane bułeczki odstawiamy jeszcze chwilę do wyrośnięcia, a następnie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 C i pieczemy około 25 minut

Smacznego :)

Razowe bułeczki nadziewane pieczarkami

Razowe bułeczki nadziewane pieczarkami

Razowe bułeczki nadziewane pieczarkami

poniedziałek, 18 lutego 2013

Chleb orkiszowy z ziołowym nadzieniem

chleb orkiszowy z ziołowym nadzieniem
2 szklanki mąki orkiszowej
2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/2 szklanki mleka
2 jajka
50 g drożdży
150 ml oleju
sól
cukier
2 pęczki zielonej pietruszki
3 ząbki czosnku
1 chilli
sok z 1/2 cytryny













- na dobry początek trzeba przygotować zaczyn z drożdży, 1 szklanki ciepłego mleka, 1 łyżki cukru i 2 łyżek mąki
- do miski wsypujemy mąkę orkiszową, mąkę pszenną, wyrośnięty zaczyn, dwa jajka i 100 ml oleju i 1 łyżkę soli, wyrabiamy zwarte, ale lekkie ciasto - jeżeli jest zbyt suche dolewamy powoli mleka, jeśli zbyt luźne, to  podsypujemy mąką, dobrze wyrobione ciasto (musi odchodzić od ręki i tworzyć gładką, zwartą kulę) odstawiamy do wyrośnięcia
- tymczasem przygotujemy nadzienie, do miski siekamy natkę pietruszki, wciskamy czosnek i kroimy chilli, zalewamy to 50 ml oleju i sokiem z cytryny, doprawiamy solą do smaku
- wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na grubość 1 cm i dzielimy na paski szerokości foremki
- każdą z części smarujemy nadzieniem i układamy jedna na drugiej
- następnie wszystkie części razem wkładamy prostopadle do foremki (najlepiej nadaje się nieduża foremka keksowa)
- wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 C na około 25-35 minut

Chleb nie potrzebuje wielu dodatków, wystarczy dobre masło

Smacznego:)

chleb orkiszowy z ziołowym nadzieniem

chleb orkiszowy z ziołowym nadzieniem

chleb orkiszowy z ziołowym nadzieniem


niedziela, 10 lutego 2013

chałka na niedzielne śniadanie

Z proporcji wyjdą trzy spore chałki. Do posypania chałki zamiast maku można użyć wiórków migdałowych, sezamu lub kruszonki.

1 kg mąki pszennej
100 g drożdży
1 i 1/4 szklanki mleka
szczypta soli
1/2 szklanki oleju
1 całe jajko
2 żółtka
7 łyżek cukru












- 1 szklankę mleka lekko podgrzewamy, zdejmujemy z gazu dodajemy cukier, 3 łyżki mąki i drożdże, roztrzepujemy na gładką masę, pozostawiamy do wyrośnięcia
- do miski wsypujemy mąkę i sól
- w osobnej misce roztrzepujemy jajko, żółtka i olej
- do miski z mąką i solą wlewamy wyrośnięty rozczyn z drożdży i jajka z olejem
- wyrabiamy ciasto na gładką masę, jeżeli jest zbyt suche dolewamy stopniowo mleka, jeżeli zbyt mokre dosypujemy odrobinę mąki
- ciasto drożdżowe potrzebuje czasu, dlatego wyrabiamy je tak długo, aż będzie gładkie i pojawią się nam pęcherzyki powietrza
- wyrobione ciasto wstawiamy do miski wysypanej mąką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia
- gdy ciasto podwoi swoją objętość dzielimy je na trzy równe części
- każdą część dzielimy na cztery mniejsze, z których rolujemy wałeczki
- wałeczki łączymy z jednej strony i pleciemy z nich  dość ciasny warkocz
- wierzch smarujemy rozmąconym jajkiem, posypujemy makiem i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia
- pieczemy w temperaturze 180 C przez 20 minut
- jeżeli pieczemy wszystkie trzy chałki jednocześnie, pamiętajmy, aby zostawić im trochę miejsca, gdyż w piekarniku urosną
- najlepsze są, gdy odpoczną około 1 godziny

Smacznego:)




-

niedziela, 3 lutego 2013

Bułeczki orkiszowe z pastą z fety

Bułeczki orkiszowe z pastą z fety
Bułeczki:

400 g mąki orkiszowej
15 g drożdży
2 łyżki oliwy
szczypta soli
1 łyżeczka cukru
około 250 ml ciepłej wody


Pasta:

100g twardego sera feta
2 łyżki jogurtu greckiego
40 g orzechów laskowych
garść rzeżuchy





 Bułeczki: 

- drożdże zalewamy 4 łyżkami ciepłej (nie gorącej) wody i zasypujemy łyżeczką cukru, mieszamy do uzyskania gładkiej masy, odstawiamy na kilka minut,
- mąkę przesiewamy do miski, dodajemy zaczyn z drożdży i mieszamy, dolewając co jakiś czas wodę, aby uzyskać gładkie i odchodzące od ścianek miski i rąk ciasto. Jeżeli ciasto będzie za rzadkie dodajemy odrobinę mąki, jeżeli za twarde odrobinę wody. Na koniec polewamy ciasto oliwą i jeszcze chwilę wyrabiamy,
- gotowe ciasto odstawiamy na 20 minut w ciepłe miejsce,
- kiedy urośnie formujemy bułeczki, układamy je na blasze i jeszcze raz zostawiamy do wyrośnięcia,
- piekarnik nagrzewamy do 180 C i pieczemy około 30 minut, aż bułki będą rumiane,

Pasta
- do miseczki wsypujemy fetę i jogurt, ucieramy na gładką masę,
- orzechy siekamy, mieszamy z fetą, dodajemy rzeżuchę,
- doprawiamy do smaku pieprzem i solą,

Wbrew pozorom orkisz nie potrzebuje towarzystwa czystej mąki pszennej aby wyrosnąć. Bułeczki bez mąki pszennej świetnie nadają się do zjedzenia na drugi dzień, na tosty czy zapiekanki. Przed pieczeniem można je posypać ulubionymi ziarnami lub płatkami owsianymi.

Smacznego :)
Bułeczki orkiszowe z pastą z fety

Bułeczki orkiszowe z pastą z fety