.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanapka. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2015

Bruschetta z pomidorami truskawkami i chilli

Na całe szczęście truskawka to nie tylko słodkie, to nie tylko deser, ale i wytrawne sosy, sałatki czy bruschetty. Dziś przedstawiam wam pyszne pszenne bruschetty z oliwą podawane w towarzystwie salsy z pomidorów, truskawek, bazylii i chilli. Moi drodzy nie można tego nie pokochać. Jest słone, słodkie, wytrawne, ostre i bardzo bardzo aromatyczne. 

Bruschetta z pomidorami truskawkami i chilli


Składniki:

2 małe pomidory malinowe
5 dużych truskawek
10 liści bazylii
1żółte chilli
oliwa z oliwek
sól
szczypta cukru
pszenna bagietka


 
Bruschetta z pomidorami truskawkami i chilli
Przepis:

- Bagietkę kroimy pod kątem na kanapki grubości 1 cm.  Z obu stron smarujemy oliwą i podpiekamy pod grillem na rumiany kolor.

- Pomidory i truskawki kroimy w równą małą kostkę. Bazylię rwiemy na mniejsze części. Chilli drobno siekamy. Wszystko razem delikatnie mieszamy.  Jedną łyżkę oliwy z oliwek mieszamy ze szczyptą soli i cukru. Polewamy pomidory z truskawkami i jeszcze raz mieszamy. Odstawiamy na 5 minut. 

- Kromki układamy na talerzu i nakładamy salsę. Podajemy od razu. Jeżeli zamierzamy zrobić to później, salsę nałóżmy tuż przez podaniem lub połóżmy obok kanapek w miseczce. 

Smacznego :)


Bruschetta z pomidorami truskawkami i chilli

czwartek, 22 stycznia 2015

Tartine z rzodkiewką, ricottą i oliwą bazyliową

Słowo tartine poznałam naprawdę niedawno, smak doceniłam od razu. Taritne to po prostu kanapki. Ale nie takie zwykłe kanapki. Rachel Khoo pisze o klasycznych kromkach posmarowanych dżemem i masła, ale również o figach, suszonych owocach i orzechach. Co najważniejsze wspomina o radości płynącej z rozkoszowania się kromką chleba z czymś wyjątkowym i ulubionym.
Chęcią spróbowania tartine zaraziła mnie Bea autorka bloga http://www.latartinegourmande.com. Dla niej tartine to kanapki z dużą ilością dodatków. Jej przepisy na kanapki z bobem, szynką parmeńską i pieczonymi pomidorkami zawróciły mi w głowie. Dziś podam wam przepis zainspirowany jej dziełami. To lekko uproszczona wersja oryginału. Smak wyjątkowy, mnóstwo możliwości, wystarczy odrobina fantazji i już mamy cudowną kolację, przekąskę do pracy czy lunch z przyjaciółmi. Zakochałam się w tartine więc na blogu będzie ich pewnie cały mnóstwo :) 





50 g ricotty
10 rzodkiewek
4-5 listków bazylii
1 łyżka oleju rzepakowego
sól
cytryna
ulubione pieczywo (2 kromki)





- Liście bazylii bardzo drobno siekamy i mieszamy z olejem. Odstawiamy na chwilkę.
- Ricottę mieszamy z solą, 1 łyżeczką soku z cytryny i 4 startymi na małych oczkach rzodkiewkami.
- Pieczywo podgrzewamy na suchej patelni przez pół minuty z każdej strony.
- Na kromki nakładamy ricottę a następnie pokrojone w plasterki pozostałe rzodkiewki. Całość polewamy delikatnie bazyliową oliwą. 

Smacznego :)  



piątek, 21 listopada 2014

Zielona kanapka z karmelinowaną na miodzie czarną rzepą

Gramy w zielone? Ze mną zawsze i wszędzie. Więc nic dziwnego, że i w kanapce powinno się znaleźć coś zielonego. Jak dla mnie sałata rzymska, avocado, ogórek i limonka, a do tego karmelizowana miodem czarna rzepa. Pychota :)


Zielona kanapka z karmelinowaną na miodzie czarną rzepą





1 czarna rzepa
1 długi ogórek
1 avocado
1 sałata rzymska
1 limoka
sól
1 łyżka miodu
2 bagietki










- Rozgrzewamy patelnię, wlewamy na nią łyżkę miodu, podgrzewamy, a następnie nakładamy pokrojoną w cienkie plasterki czarną rzepę i smażymy póki rzepa nie złapie lekko brązowego koloru.
- Ogórek i avocado, obieramy i kroimy w cienkie plasterki.
- Bagietki przekrawamy na pół. Na spodzie układamy sałatę, następnie ogórka i rzepę. Na koniec kładziemy avocado. Solimy i skrapiamy sokiem z limonki. Przykrywamy drugą połową bagietki i przecinamy na mniejsze części. Dobrze jest je czymś spiąć, lub owinąć papierem.

Smacznego:)

Zielona kanapka z karmelinowaną na miodzie czarną rzepą

Zielona kanapka z karmelinowaną na miodzie czarną rzepą

Bruschetta z pastą z bobu i czarnej rzepy

Chrupiące pszenne pieczywo (wiem, że niezdrowe - więc, kto woli zdrowe niech weźmie razowe), oliwa z oliwek, słodki bób, ostra czarna rzepa i limonka - to musi się udać. I udało się.


Bruschetta z pastą z bobu i czarnej rzepy






1 bagietka
300 g zielonego bobu
2 czarne rzepy
oliwa z oliwek
sól
limonka













- Bób wrzucamy na wrzątek i gotujemy przez 10 minut. Następnie wyciągamy i zalewamy bardzo zimną wodą.
- Jedną rzepę ścieramy na tarce o małych oczkach, drugą kroimy w drobną kostkę, solimy i podsmażamy przez 10 minut na oliwie z oliwek.
- Do blendera wkładamy bób, obie rzepy, doprawiamy solą i sokiem z limonki. Miksujemy na masę. Nie musi być do końca gładka.
- Bagietkę kroimy na małe kromki i obsmażamy na patelni, na złoty kolor. Pastę nakładamy na ciepłe kromki i posypujemy skórką otartą z limonki.

Smacznego:)

Bruschetta z pastą z bobu i czarnej rzepy

Bruschetta z pastą z bobu i czarnej rzepy

Kanapka z miodową wieprzowiną i salsą z czarnej rzepy

Czarna, niepozorna, mało zachęcająca do eksperymentów i konsumpcji. Nieznana, niepamiętana, zepchnięta do roli sałatki. Czarna rzepa do niedawna była dla mnie zagadką, wielką niewiadomą. Nie bardzo miałam ochotę się z nią zmierzyć, ale jeżeli pojawia się wyzwanie, jeżeli ktoś daje impuls, a przede wszystkim szuka inspiracji... temu nie można się oprzeć. Do czarnej rzepy podeszłam łopatoligicznie. Najpierw zasięgnęłam języka, przeczytałam kilkadziesiąt artykułów na temat jej właściwości leczniczych i kilkadziesiąt przepisów na surówkę z czarnej rzepy i jabłek. Nie żebym miała cokolwiek na przeciwko surowce, ale pomyślałam, że takie warzywo ma większy potencja, dość mocno niewykorzystany. Wystarczy tylko kupić rzepę, spróbować i już dalej samo pójdzie. No i poszło. Kolor intensywny, kruczoczarny, a w środku śnieżnobiały, konsystencja kalarepy, smak rzodkiewki - nie można się nie zakochać. Ostra, czasami bardzo ostra. Bardzo zasmakowała mi z miodem, imbirem, limonką, marchewką, w towarzystwie mięs i w propozycja wegetariańskich. Po azjatycku i na włoski sposób. Apel na dziś - kochajcie czarną rzepę - odwdzięczy się wam :)
Dziś pierwsza z wielu moich propozycji. Kanapka z chrupiącym pieczywem, kruchą wiosennie zieloną młodą sałatą rzymską, miodową wieprzowiną oraz salsą z czarnej rzepy, limonki, chilli, jabłka i liści selera naciowego.

Kanapka z miodową wieprzowiną i salsą z czarnej rzepy




1 bagietka
200 g wieprzowiny
1 młoda sałata rzymska
1 marchewka
1 czarna rzepa
1 jabłko
1 limonka
1 łyżka miodu
1 łyżka sosu sojowego
4-5 gałązek z liśćmi selera naciowego
odrobina soli
1 papryczka chilli









- Wieprzowinę dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy na bardzo cienkie plasterki. Tak, żeby można było oglądać przez nie świat. Doprawiamy sosem sojowym, skórką otartą z limonki, 1/2 łyżki miodu. Wieprzowinę smażymy na bardzo wysokim ogniu przez kilka minut. Będzie chrupiąca i delikatna.
- Bagietkę przecinamy na pół. Smarujemy odrobiną oliwy i podgrzewamy w piekarniku, aż będzie rumiana i chrupiąca.
- Na jedną połowę bagietki nakładamy sałatę rzymską i marchewkę pokrojoną obieraczką we wstążki.
- Na sałacie układamy usmażoną wieprzowinę.
- Rzepę oraz jabłko obieramy i kroimy w bardzo cienkie słupki. Doprawiamy solą, sokiem z 1/4 limonki i 1/2 łyżeczki miodu. Liście selera siekamy drobno, podobnie jak chilli i dodajemy do salsy. Wszystko razem mieszamy i układamy na wieprzowinie.
- Na czarną rzepę nakładamy drugą połowę bagietki. Spinamy wykałaczkami i kroimy na mniejsze części.

Smacznego  :)

Kanapka z miodową wieprzowiną i salsą z czarnej rzepy

czwartek, 11 kwietnia 2013

Zielona pasta kanapkowa

Zielona pasta kanapkowa - pełna ziół i zdrowia. Wędzona makrela, awokado zamiast majonezu i morze szczypiorku, koperku i natki pietruszki, odrobina musztardy, soku z limonki i szczypta pieprzu. Wszystko podane na ulubionym pieczywie lub grzankach. Pychota!



Zielona pasta kanapkowa


1 wędzona makrela

1 dojrzałe awokado
1/2 limonki
pęczek koperku
pęczek pietruszki
pęczek szczypiorku
1/2 łyżeczki musztardy
sól i pieprz do smaku








- Makrelę obieramy ze skóry i ości, wkładamy do miski. Do tej samej miski dodajemy obrane i wydrążone awokado.
- Pietruszkę, szczypiorek i koperek siekamy drobno. Dosypujemy do awokado i makreli. Całość skrapiamy sokiem z limonki, dodajemy musztardę oraz sól i pieprz. Mieszamy widelcem na jednolitą masę.

Smacznego:)

Zielona pasta kanapkowa

środa, 20 marca 2013

Sałatka coleslaw z gotowanym kurczakiem i domowym majonezem na maślanych tostach

Podstawowa sałatka coleslaw z chrupiącej kapusty i marchewki oraz delikatnego, gotowanego kurczaka, wzbogacona zieloną pietruszką i domowym majonezem z chilli, podana na tostach smażonych na maśle z morską solą.

Coleslaw na maślanych tostach
gotowany kurczak
300 g filetów z udek kurczaka
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
1 suszone chilli
2 liście laurowe
4 ziela angielskie

sałatka
300 g gotowanych filetów z udek kurczaka
pęczek natki pietruszki
500 g białej kapusty
2 marchewki
domowy majonez z chilli
(tutaj przepis)
1 łyżeczka soli

tosty 
- kilka kromek ulubionego chleba
- 2 łyżki masła solonego morską solą
- 1 łyżka oleju



- kurczaka z przyprawami zalewamy zimną wodą i gotujemy na małym ogniu do miękkości
- odcedzamy i zostawiamy do wystygnięcia
- po wystygnięciu kroimy w średniej wielkości kostkę
- kapustę szatkujemy drobno i zasypujemy solą, ugniatamy i odstawiamy na około 1 godzinę
- w tym czasie ścieramy marchewkę na grubych oczkach
- siekamy natkę pietruszki
- przygotowujemy majonez
- kiedy kapusta zmięknie, odlewamy z niej wodę, dodajemy marchewkę, kurczaka, pietruszkę i majonez z chilli (przepis), wszystko dokładnie mieszamy
- na patelnię wlewamy olej i kładziemy masło, na rozgrzany tłuszcz układamy kromki chleba i rumienimy z obu stron, zdejmujemy z patelni
- na zrumienionych tostach układamy sałatkę

Smacznego:)


Coleslaw na maślanych tostach

poniedziałek, 4 marca 2013

Kanapka z gór

Ten, kto kocha góry, kocha też oscypki. Śmiałe, ale w większości przypadków prawdziwe. No dobra, w moim przypadku prawdziwe. Pałam gorącym uczuciem i do gór i do oscypków. Poniższa kanapka to wyraz tej miłości. Mam nadzieję, że posmakuje największym oscypkowym sceptykom. Ostra rukola, słony oscypek i słodki miód. To musi się udać! 


kanapka z oscypkiem





 1 kromka ulubionego chleba
garść rukoli
kilka plastrów oscypka
1 łyżeczka ulubionego miodu
(ja używam wrzosowego)
1 łyżeczka prawdziwego masła












Teraz już tylko wystarczy to wszystko poskładać i zjeść. Masłem smarujemy chleb, układamy grubą warstwę rukoli i kilka cienkich plastrów oscypka, a później delikatnie polewamy to miodem.

Smacznego:)

kanapka z oscypkiem

kanapka z oscypkiem

sobota, 16 lutego 2013

grillowana kanapka z chorizo i cukinią

Poniżej podam składniki na jedną kanapkę. Kanapka jest bardzo syta, ale przy tym orzeźwiająca. Idealnie nadaje się na drugie śniadanie, lunch, brunch czy kolację. Można do jej przyrządzania wykorzystać każdy rodzaj chleba - wasze upodobania, wasz wybór.  

kanapka z chorizo i cukinią

2 kromki ulubionego chleba 
100 g mozzarelli
2 duże plasterki chorizo
1/4 małej cukini
2 łyżeczki majonezu lub jogurtu greckiego
1/4 łyżeczki soku z cytryny
1/4 łyżeczki świeżego chilli
sól i pieprz do smaku
















- na dobry początek musimy upiec chleb na grillu lub patelni grillowej, z każdej strony tak długo, aż złapie ładny kolor i stanie się chrupiący
- tymczasem możemy przygotować sos, do miseczki wkładamy majonez lub jogurt grecki, dodajemy chilli, sok z cytryny i sól, wszystko razem mieszamy tak długo, aż smaki się połączą
- cukinię kroimy na cieniutkie plasterki, grubości około 1 milimetra i obsmażamy po 20 sekund z każdej strony
- spodnią kromkę smarujemy łyżką majonezu (jogurtu) z chilli i układamy na niej usmażoną cukinię
- następnie kładziemy na kanapce chorizo, a na niej mozzarellę  pokrojoną w plastry
- na koniec jeszcze jedna warstwa cukinii i majonezu (jogurtu) z chilli
- wszystko przykrywamy drugą kromką, kroimy na pół

Smacznego:)

kanapka z chorizo i cukinią

kanapka z chorizo i cukinią